Niedawno byli goście i znowu będziemy mieli gości. Pewnie dwa razy w miesiącu na kilka dni to nie jest dużo, ale mnie się wydaje, że cały czas. Lubię kiedy ktoś nas odwiedza, coś się wtedy dzieje. Tak to jest gdy mieszka się w miłej, przyjemnej i spokojnej mieścinie, którą bardzo się lubi, ale... czy mówiłam już że jest miła spokojna i przyjemna? Inne atrakcje hmmm, no tak jest spokojna, ...
Więc czekam, jest późno, bardzo. Goście podobno jadą. Czekam...
sobota, 29 sierpnia 2009
poniedziałek, 17 sierpnia 2009
Jak rzucać to nie wszystko od razu
Tona cukierków dziennie i herbatka zamiast! Ósmy dzień mija powoli.
sobota, 8 sierpnia 2009
"gołe dupy i puste pudełka..."
" Cyk iskierka zgasła..", ale historia nadal we mnie trwa.
Od dawna nie czytałam niczego co zapadło by mi w duszę na długo. Co by mnie porwało i uniosło wysoko na anielskich skrzydłach. Nie spadam, dryfuję nad światem, dobre myśli pozostały we mnie, a Siewca stoi na półce i jest.
Od dawna nie czytałam niczego co zapadło by mi w duszę na długo. Co by mnie porwało i uniosło wysoko na anielskich skrzydłach. Nie spadam, dryfuję nad światem, dobre myśli pozostały we mnie, a Siewca stoi na półce i jest.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)